151555
Book
In basket
Podczas tych okropnych dni w areszcie śledczym usiłowałam dociec prawdy, lecz na próżno! Przychodziło mi nawet na myśl, że to mąż sam zmieszał wino z trucizną wtedy, kiedy ja spałam. Nie znajduję innego wytłumaczenia tej tragedii. Przecież własnoręcznie nalewałam wino z butelki do kieliszka, a w butelce nie wykryto śladu trucizny. Słowem, stoję wobec zagadki i dawno już przestałam się łudzić nadzieją, że znajdę jej rozwiązanie.Wszystkie usiłowania spełzły na niczym! Do końca życia będzie ciążyło na mnie haniebne podejrzenie, choć zostałam zwolniona z braku dowodów. Nawet dzieci z okolicznych wsi wołają za mną: "Trucicielka"!/Powyższy opis pochodzi od wydawcy/.
Availability:
Filia nr 2
There are copies available to loan: sygn. R (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again